Jestem kozakiem…
Myślałem, że w życiu widziałem już wszystko. Jak się okazuje nigdy nie wiemy co może nas spotkać i na co uda nam się trafić. Jak się okazuje, czasem przerasta nas to co odkryliśmy. Nie jesteśmy w stanie pojąć tego co widzimy, zamiast żyć w chwale jako zapewnia nam znalezisko, my nie śpimy po nocach aż w końcu umieramy. Tym razem to prawie ja umarłem, chyba społeczność wie o moim istnieniu i ich wysłannik stworzył coś takiego:
Mam pewien problem z dziewczyną z mojej szkoły, opiszę całą sytuacje:
Jest rok młodsza ode mnie. Najlepsza przyjaciółka kuzynki mojego najlepszego kolegi z klasy. Z tą dziewczyną poznałem się na boisku szkolnym jak rozmawialiśmy z tym kolegą z jego kuzynką. Kilka dni później rozmawiałem z ta dziewczyną na NK, flirtowaliśmy, dużo pomógł mi ten kolega bo jest naturalem ;] skończyło się to tak że 2 tygodnie temu wylądowałem u niej w domu pod pretekstem z jej strony “herbatki” ;p poszliśmy na górę jej domu na łóżko, całowaliśmy się, ściągnąłem jej majtki i zrobiłem palcówkę, następnie ona zrobiła mi handjoba. Po wszystkim pożegnaliśmy się i pojechałem do domu.Na drugi dzień w szkole, ona zachowywała się bardzo, dziwnie, chciała po prostu jak najmniej ze mną rozmawiać, zero uśmiechu do mnie, okazywała duże zainteresowanie rozmowa z moimi kolegami i swoją przyjaciółką a nie mną. Ciągnie się to od dwóch tygodni, zawsze tylko buziak na przywitanie ale to, tak się witamy całą tą paczką “przerwową”, że tak to nazwę ;p z kolei na gg pisze z nią normalnie i w ogóle. Ostatnimi dniami się polepszyło i coraz częściej z nią gadam na przerwach, już nie zgrywa takiej, jakby się nic między nami nie stało, ale dalej nie wygląda to najlepiej.
Wczoraj była impreza, i ta dziewczyna całowała się na moich oczach z innym moim kolegą z klasy, ciągnęła go za rękę, cały czas tańczyła, jednak w środku imprezy, postanowiłem zrobię to na co mam ochotę, wziąłem ją na parkiet, całowaliśmy się, a na koniec imprezy to ja jej zrobiłem tak jakby na złość bo trzymałem się za ręce, i całowałem z inną dziewczyną z którą chyba będę w LTRze.
Ta dziewczyna, że tak powiem, od handjoba ;p powiedziała mi wtedy u niej w domu, że powtórzymy jeszcze to co zrobiliśmy, więc teraz ja pytam się was jak to rozegrać, żeby do tego doszło.
Czy mam po prostu zapytać kiedy mogę wpaść na herbatkę?
I jak na przerwach mam się zachowywać w stosunku do niej?Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Sami widzicie, że czego by nie napisać to wszystko zostało już powiedziane. Nawet nie ma się na co skarżyć bo jeżeli chodzi o ludzi w tym wieku to jest to ścigane z urzędu. Wszak wyraźnie jest napisane:
Art. 200.
- § 1. Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania,
podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.
- § 2. Tej samej karze podlega, kto w celu zaspokojenia seksualnego prezentuje małoletniemu poniżej lat 15 wykonanie czynności seksualnej.
Jedyny komentarz jaki mi przychodzi do głowy to tylko ten związany z TurboDymoManem. Wszak każdy wie że Turbodymoman jest głupi w 100% jednak ten chłopak zawstydził Turbodymomana i jest głupi w 150%.
Ale żeby nie było że nie odpowiadam na poważnie postawione pytanie, wszak nasz uwodziciel ma problem. Odpowiedzi są bardzo prost. Nie można się zachowywać w określony sposób, albo jest się pociągającym i męski albo jest się pozerem, który tylko w ten sposób wzbudza zainteresowanie. To pierwszą część mamy z głowy. A na drugą odpowiedź jest w pytaniu. Pua mają problem z używaniem pytań, dla nich to chyba oznaka słabości. Oby nigdy się nie zgubili. Jak chcesz się z nią zobaczyć to jej to powiedz. Jak Cię oleje to, obrzyga, wydyma, spławi to zastanów się czy chcesz się spotykać z kimś kto na Ciebie leje, rzyga i wydymuje.
Sam się szanuj a inny zaczną pójdą w Twoje ślady.